piątek, 10 sierpnia 2018

Nie o przetworach na zimę, ale o słoikach, oszczędzaniu i szczęścia pomnażaniu + PROŚBA O WASZE PROPOZYCJE


W okolicach lutego rozpoczęłam pewien eksperyment. Postanowiłam codziennie wrzucać do szklanego słoika ustawionego na półce wszystkie monety o nominale 5 zł, 2 zł i 1 zł.
 
Ustaliłam cztery zasady:

1. Codziennie po powrocie z pracy opróżniam portfel z monet i wrzucam je do słoika.

2. To, co do niego wkładam już tam zostaje (żadnego podbierania!). 

3. Słoik otworzę 1 stycznia 2019 i wtedy dowiem się ile pieniędzy udało mi się w ten sposób zebrać.

4. Wszystko co zbiorę w ten sposób w słoiku, wydam na spełnienie swoich marzeń. Mam bardzo duży problem z tym, żeby wydawać cokolwiek na siebie i na swoje przyjemności (typu wyjazd, masaż, wizyta u kosmetyczki itp.), więc pomyślałam, że takie "nadprogramowe" pieniądze będą dobrą okazją, żeby sprawić sobie jakąś przyjemność bez poczucia winy.

Przez te kilka miesięcy udało mi się zebrać w słoiku już sporo monet, a każda grzecznie wędruje z portfela do słoika. Podczas codziennych zakupów głównie płacę kartą, więc gotówkę mam niezbyt często, ale i tak jestem ciekawa ile uda mi się nazbierać w ten sposób. Podejrzewam, że będzie to około tysiąca złotych lub mniej. 

Powoli zaczynam myśleć o tym, co fajnego będę mogła zrobić za te pieniądze i jestem ciekawa waszych pomysłów. Jak wydałybyście taką gotówkę? Co przyjemnego zrobiłybyście dla siebie, gdybyście nagle dostały tysiąc złotych? Napiszcie mi koniecznie w komentarzach, chętnie wybiorę coś z waszych propozycji.

2 komentarze:

  1. Ja bym sobie zafundowała jakąś wycieczkę. Albo kilka ,,mniejszych" :) Od kilku lat nie byłam na wakacjach, zawsze były jakieś ważniejsze sprawy finansowe, a dużo też pracuję i nie mam za dużo wolnego, więc pewnie postawiłabym na takie mini wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pomysł :) Wycieczka to fajna sprawa, może jakiś weekend w mieście, w którym jeszcze nie byłam? Podoba mi się, dziękuję. I powodzenia z Twoimi wycieczkami! :*

      Usuń

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa