czwartek, 21 grudnia 2017

Idą Święta, czyli ostatnie dni z kalendarza adwentowego Panny Pollyanny - część 3

Każdego roku malujemy w grudniu na szybach zimowe dekoracje. Oto nasze okno sprzed dwóch lat.
Przeczytałam kiedyś zdanie, które utkwiło mi w pamięci: "nigdy nie jest za późno na szczęśliwe dzieciństwo". Przypomniałam mi się dziś, kiedy przeczytałam na facebooku dziesiątki postów różnych osób o tym, że zupełnie nie czuć atmosfery świąt, że wszędzie pośpiech, tłok i kolejki i człowiek ma wszystkiego dosyć i odechciewa mu się tych wszystkich pierniczków, choinek i w ogóle wszystkiego. Nie wiem jak ty, ale ja mam tak, że zawsze kiedy mogę wybierać, to wolę wybrać podekscytowanie zamiast podirytowania. Dlatego namawiam cię na przeprowadzenie pewnego doświadczenia. Spróbuj się cieszyć jak dziecko i zrób sobie najfajniejsze święta w życiu. Możesz udawać, że grasz w "Listach do M." albo po prostu jesteś największą fanką Gwiazdki na całym świecie. Co masz do stracenia?
Pierwsze moje dwa świąteczne wpisy możesz przeczytać TU i TU. Dziś zapraszam cię do ostatniej części, w której znajdziesz kolejne większe i mniejsze rzeczy, dzięki którym poczujesz magię świąt.

16. Wybierz się na koncert kolęd.
W zeszłym roku zrobiłam to po raz pierwszy i było pięknie! Wybrałam się do pobliskiego kościoła na koncert zespołu Mazowsze i mimo, że przestałam dwie godziny to było warto. Piękne stroje, zachwycające aranżacje, cudowne polskie kolędy i pastorałki (które mogłam śpiewać razem z zespołem nie martwiąc się tym, czy fałszuję czy nie). Na pewno w tym roku wybiorę się na jakiś koncert, albo i dwa.

17. Zrób coś dobrego.
Moim zdaniem nie ma lepszego sposobu, by celebrować Święta, niż podzielić się dobrem z innymi. Jest tyle okazji! Możesz przekazać darowiznę na konto wybranej fundacji, kupić kawę na wynos i dać ją bezdomnemu, albo przepuścić kogoś w kolejce w sklepie. "Dobro, to jedyna rzecz, która się mnoży kiedy ją się dzieli".

18. Spisz listę wdzięczności.
Każdego roku robię listę 12 dobrych rzeczy, które przydarzyły mi się w ciągu ostatnich 12 miesięcy i za które jestem wdzięczna. To świetne zajęcie, szczególnie kiedy masz wszystkiego dość - dzięki niemu możesz uświadomić sobie, że jednak wiele wspaniałych rzeczy wydarzyło się ostatnio w twoim życiu. Nie wierzysz? Spróbuj.

19. Stwórz listę 12 marzeń i planów na nadchodzący rok.

Skoro przeszłość już za tobą, spójrz z nadzieją w przyszłość i puść wodze fantazji. Spisz listę 12 marzeń i planów na nadchodzący rok. Tylko proszę, nie pisz negatywnych rzeczy typu "w końcu schudnę" albo "rzucę pracę, której nienawidzę". Skup się na pozytywach. Pomyśl sobie, co napisałabyś gdybyś miała 100% pewności, że na pewno się to zdarzy, gdyby ta lista była twoim zamówieniem do wszechświata pełnym najskrytszych marzeń i pragnień. Wybierz z tego 12 punktów i zapisz je.

20. Spraw, żeby w twoim domu pachniało świętami.
Pieczenie pierniczków już za nami. Proponuję ci coś innego, co sprawi, że wydasz niecałe 10 zł, a w całym domu będzie pięknie pachniało (i naturalnie). Kup olejek za aromaterapii. W sklepie zielarskim, w aptece, nie żaden sztuczny, ale prosty, naturalny olejek. Ja w tym roku stawiam na olejek pomarańczowy, jodłowy i cedrowy. Już od wejścia pachnie u mnie lasem i świętami.

21. Napij się grzanego wina.
Oczywiście jeśli jesteś pełnoletnia, nie masz w planach jazdy samochodem, a pod twoją opieką nie znajdują się dzieci. Należę do tych osób, które piją alkohol baaaardzo, bardzo, bardzo rzadko, ale uwielbiam zapach i smak grzanego wina. Nic tak nie rozgrzewa po zimowym spacerze na mrozie. 

22. Stwórz swój własny słoik szczęścia.
Weź słoik, przygotuj małe karteczki. Zacznij od dziś każdego dnia zapisywać na nich chwilę, w której byłaś szczęśliwa. Dopisz na dole datę, wrzuć karteczkę do słoika. Kiedy otworzysz go za rok, znajdziesz w nim 365 dowodów na to, że jesteś szczęśliwą osobą, a twoje życie jest pełne radości. Możesz go ozdobić, jeśli chcesz lub pozostawić zupełnie saute.

23. Zrób świąteczną sesję zdjęciową.
Będzie co wspominać po latach i sprawdzać jak bardzo się zmieliłaś (na pewno na lepsze). Zdjęcia pozwalają nam na zawsze zatrzymać wybrane chwile. Ubierz się tak, żeby czuć się wyjątkowo, bo ty jesteś gwiazdą tej sesji. Wybierz jakieś świąteczne tło, zadbaj o detale. Poproś, żeby ktoś zrobił ci zdjęcie lub skorzystaj z samowyzwalacza. Zrób tyle zdjęć ile potrzebujesz, żeby wyjść dokładnie tak, jak chcesz. Uśmiechnij się i baw się dobrze.

24. Wybierz się na świąteczny spacer.
W tym roku pojechałyśmy z H. na zapalenie choinki na warszawskiej Starówce. Tegoroczne iluminacje są przepiękne. Spacerowałyśmy i podziwiałyśmy każdy fragment Traktu Królewskiego. Fajnie jest praktykować uważność, w święta szczególnie. Lubię spacerować po mojej okolicy, zaglądać do ogrodów sąsiadów i podziwiać jak inni ustroili swoje okna. Wybierz się na świąteczny spacer po zmroku i daj się ponieść magii świąt.

Mam nadzieję, że dzięki mojemu niecodziennemu kalendarzowi adwentowemu tegoroczne Święta będą jeszcze piękniejsze niż zazwyczaj. Ja planuję mieć najpiękniejsze święta w moim życiu i tobie życzę tego samego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa