czwartek, 30 marca 2017

O tym jak zostałam uwiedziona, czyli w oczekiwaniu na "Narratologię"


Zaplanowałam na dziś tekst na zupełnie inny temat. Jeszcze dziś rano pracowałam nad czymś innym, ale wydarzyło się coś takiego, że musiałam zmienić plany. Zostałam uwiedziona.

Jeśli znacie mnie bliżej (lub śledzicie mój instagram), to wiecie, że ciągle coś czytam. Powiedzmy sobie szczerze - nie umiem żyć bez książek. Dobra książka potrafi wiele ze mną zrobić: sprawić, że nie śpię całą noc, że zapominam wysiąść z autobusu, że nagle zaczynam zachowywać się inaczej. Dobra, czyli taka, która porywa mnie ze sobą i od której nie jestem w stanie się oderwać.


Pociągają mnie historie. Najbardziej te świetnie opowiedziane. Takie, które czyta się z zachłannością. Często kiedy czytam właśnie coś takiego, to przeokropnie zazdroszczę autorowi, że tak potrafi. Wpływać na czyjeś życie, na czyjeś emocje, decyzje, szybsze bicie serca, łzy lub śmiech.

Wierzę, że słowa mają wielką moc i są w stanie zmieniać świat. Dobrze opowiedziana historia jest w stanie sprawić, że ktoś zapragnie wyruszyć w podróż na drugi koniec świata, a ktoś inny kompletnie zmieni swój pogląd na jakąś sprawę.

Umiejętność opowiadania historii w taki sposób, by poruszać ludzi to moje marzenie, więc premiera najnowszej książki Pawła Tkaczyka to coś, na co bardzo czekam. "Narratologia". Książka o tym, jak opowiadać. 

Paweł wysłał mi dziś fragment tej książki i dosłownie przepadłam. Nie wiem jak on to robi, ale jego słowa, jego historie kompletnie mnie uwiodły i sprawiły, że chciałam tylko czytać, czytać i czytać i dowiedzieć się w końcu "CO JEST DALEJ"?

Mam przeczucie, że jego książka będzie wielkim sukcesem. I już nie mogę się doczekać kiedy wezmę ją w swoje ręce i zacznę się uczyć.

4 komentarze:

  1. Och, Izo, bardzo Ci dziękuję za te miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło Cię tu widzieć!:) Dziękuję za komentarz i zastanawiam się kto bardziej czeka na tę premierę - Ty, czy Twoi czytelnicy? Ja już nie mogę się doczekać!

      Usuń
  2. Super napisane :) Osobiście wolę czekać na całość, jednak Twoje słowa są dla mnie wzmocnieniem. Oczywiście jestem totalną fanką Szanownego Autora, jednak to potwierdzenie od Ciebie, tylko zaostrza apetyt! Słonecznego weekendu i do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawzajem! :) Gdybyś pierwsza przeczytała całą narratologię, koniecznie daj znać jak wrażenia z lektury! Uściski!

      Usuń

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa