środa, 18 marca 2015

Gratulacje, czyli o tym dlaczego warto cieszyć się z sukcesów innych i dlaczego zazdrość jest najbardziej bezinteresownym uczuciem na świecie

Pamiętam, że podczas jednej z lekcji w klasie maturalnej nasz profesor powiedział coś, co miało wpływ na całe moje życie. Zdanie, które wypowiedział brzmiało następująco: "Czy wiecie, że zazdrość to najbardziej bezinteresowne uczucie na świecie?". Po tym jak zobaczył znaki zapytania w naszych oczach, wyjaśnił co ma na myśli. "Kiedy komuś zazdrościsz to trochę tak, jakbyś wlewał truciznę do swojego gardła, czekając aż zaszkodzi tej drugiej osobie. Kiedy zazdrościsz, to tylko ty na tym tracisz i to ty czujesz się źle." 

Do dziś pamiętam te słowa i często o nich myślę. Kiedy komuś zazdrościsz to stawiasz siebie w pozycji kogoś, kto jest "gorszy" i komu czegoś brakuje. Jak się wtedy czujesz? Nie uwierzę, jeśli odpowiesz, że OK. Moim zdaniem lepiej jest czuć się dobrze niż źle. Co robić, jeśli zdarza Ci się często komuś czegoś zazdrościć? Jeśli wciąż na widok pięknych zdjęć z egzotycznych wakacji Twoich znajomych czujesz nieprzyjemne ukłucie w środku? Może nadszedł już czas, żeby przestać wlewać w siebie truciznę i zamienić ją na coś przyjemniejszego?

Poznaj metodę Panny Pollyanny - świętuj każdy sukces jakby był Twoim sukcesem. Jak to robić? Kiedy słyszysz, że ktoś dostał podwyżkę spróbuj poczuć całym sobą radość jaką dałaby Ci taka wiadomość jeśli chodziłoby o Ciebie. Kiedy widzisz zdjęcia z wakacji, wyobraź sobie, że jesteś w tym miejscu, jak jest pięknie, jak odpoczywasz, jak się z tego cieszysz. Po prostu to poczuj, całą sobą, ze wszystkich sił! Jako inteligentna osoba już pewnie się domyślasz na czym polega ten trick - Twój mózg po prostu nie wie, że to tylko wyobrażenia, że to nie dzieje się naprawdę, uznaje, że skoro się cieszysz, to na pewno masz powody. I skoro rozpiera Cię duma, to pozostaje mu tylko wypełnić Cię masą endorfin. Niezła odmiana po zazdrości, prawda? 

Dajcie koniecznie znać, jak Wam poszło. Ja też obiecuję nieustannie ćwiczyć :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa