piątek, 20 marca 2015

"Babska stacja" Fannie Flagg czyli o tym, że życie lubi czasem płatać figle i to nie jest wcale takie złe

Każda kolejna książka Fannie Flagg utwierdza mnie w przekonaniu, że chciałabym trafić choć na kilka dni do świata, który kreuje. A także, że nie istnieje nic przyjemniejszego niż zachłanne czytanie dobrej powieści, a o "Babskiej stacji" z pewnością można tak powiedzieć. Zabawna, ciepła, wciągająca - to trzy pierwsze określenia, które przychodzą mi do głowy, kiedy myślę o najnowszej książce Fannie Flagg. Jeśli jeszcze nie znasz jej twórczości, to na pewno to pierwsze spotkanie się Ci spodoba. Jeśli tak jak ja jesteś jej fanką, to obiecuję Ci, że nie poczujesz się rozczarowana.


























Główną bohaterką książki jest prawie 60-letnia Sooki, kobieta, która właśnie wydała za mąż ostatnią córkę i ma nadzieję, że nareszcie odpocznie i będzie wiodła miłe, uporządkowane życie. Nic bardziej mylnego, jeden list sprawi, że całe jej dotychczasowe życie i wszystko to, co Sooki myślała o sobie rozsypie się jak... ziarna dla ptaków (jeśli przeczytasz książkę, dowiesz się dlaczego użyłam takiego porównania). Sooki stanie przed wieloma dylematami i wybierze się w podróż w głąb siebie i nie tylko :) Wiele razy podczas lektury nie mogłam powstrzymać się od śmiechu i czytania na głos niektórych fragmentów. Książkę przeczytałam w ciągu doby, ale czuję niedosyt, więc pewnie wkrótce przeczytam ją po raz drugi. Nie chcę zdradzać Ci dalszych szczegółów fabuły, żeby nie psuć frajdy z czytania. Jestem ciekawa jak spodoba Ci się polski motyw w książce.

Jeśli znasz jakieś miłe małe miasteczko w Polsce, które kojarzy Ci się z książkami Fannie Flagg koniecznie daj mi znać, kto wie, może wybiorę się na jakąś wycieczkę?

Z okazji tego, że dziś obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Szczęścia (koniecznie zajrzyj tu), zapraszam do udziału w konkursie, w którym do wygrania jest jeden egzemplarz najbardziej znanej książki Fannie Flagg - "Smażone Zielone Pomidory". Co trzeba zrobić, żeby ją wygrać? Do środy 25.03. do 23:59 na adres pannapollyannapisze@gmail.com prześlij odpowiedź na pytanie: "Kim byłbyś, gdybyś nie był tym, kim jesteś?". Możesz napisać o tym, kim chcesz zostać kiedyś, pewnego pięknego dnia,  o czym marzyłeś jako dziecko lub jaki masz alternatywny pomysł na swoje życie :) Powodzenia i do przeczytania! Wyniki konkursu opublikuję w czwartek na moim FB, zwycięzcę lub zwyciężczynię powiadomię o wygranej drogą mailową. Nagrodę ufundowało Wydawnictwo Otwarte, dziękuję!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa