piątek, 20 marca 2015

"Babska stacja" Fannie Flagg czyli o tym, że życie lubi czasem płatać figle i to nie jest wcale takie złe

Każda kolejna książka Fannie Flagg utwierdza mnie w przekonaniu, że chciałabym trafić choć na kilka dni do świata, który kreuje. A także, że nie istnieje nic przyjemniejszego niż zachłanne czytanie dobrej powieści, a o "Babskiej stacji" z pewnością można tak powiedzieć. Zabawna, ciepła, wciągająca - to trzy pierwsze określenia, które przychodzą mi do głowy, kiedy myślę o najnowszej książce Fannie Flagg. Jeśli jeszcze nie znasz jej twórczości, to na pewno to pierwsze spotkanie się Ci spodoba. Jeśli tak jak ja jesteś jej fanką, to obiecuję Ci, że nie poczujesz się rozczarowana.

środa, 18 marca 2015

Gratulacje, czyli o tym dlaczego warto cieszyć się z sukcesów innych i dlaczego zazdrość jest najbardziej bezinteresownym uczuciem na świecie

Pamiętam, że podczas jednej z lekcji w klasie maturalnej nasz profesor powiedział coś, co miało wpływ na całe moje życie. Zdanie, które wypowiedział brzmiało następująco: "Czy wiecie, że zazdrość to najbardziej bezinteresowne uczucie na świecie?". Po tym jak zobaczył znaki zapytania w naszych oczach, wyjaśnił co ma na myśli. "Kiedy komuś zazdrościsz to trochę tak, jakbyś wlewał truciznę do swojego gardła, czekając aż zaszkodzi tej drugiej osobie. Kiedy zazdrościsz, to tylko ty na tym tracisz i to ty czujesz się źle." 

Do dziś pamiętam te słowa i często o nich myślę. Kiedy komuś zazdrościsz to stawiasz siebie w pozycji kogoś, kto jest "gorszy" i komu czegoś brakuje. Jak się wtedy czujesz? Nie uwierzę, jeśli odpowiesz, że OK. Moim zdaniem lepiej jest czuć się dobrze niż źle. Co robić, jeśli zdarza Ci się często komuś czegoś zazdrościć? Jeśli wciąż na widok pięknych zdjęć z egzotycznych wakacji Twoich znajomych czujesz nieprzyjemne ukłucie w środku? Może nadszedł już czas, żeby przestać wlewać w siebie truciznę i zamienić ją na coś przyjemniejszego?

Poznaj metodę Panny Pollyanny - świętuj każdy sukces jakby był Twoim sukcesem. Jak to robić? Kiedy słyszysz, że ktoś dostał podwyżkę spróbuj poczuć całym sobą radość jaką dałaby Ci taka wiadomość jeśli chodziłoby o Ciebie. Kiedy widzisz zdjęcia z wakacji, wyobraź sobie, że jesteś w tym miejscu, jak jest pięknie, jak odpoczywasz, jak się z tego cieszysz. Po prostu to poczuj, całą sobą, ze wszystkich sił! Jako inteligentna osoba już pewnie się domyślasz na czym polega ten trick - Twój mózg po prostu nie wie, że to tylko wyobrażenia, że to nie dzieje się naprawdę, uznaje, że skoro się cieszysz, to na pewno masz powody. I skoro rozpiera Cię duma, to pozostaje mu tylko wypełnić Cię masą endorfin. Niezła odmiana po zazdrości, prawda? 

Dajcie koniecznie znać, jak Wam poszło. Ja też obiecuję nieustannie ćwiczyć :)

wtorek, 17 marca 2015

Share week 2015, czyli moje ulubione blogi

Andrzej Tucholski autor bloga jestkultura.pl w 2012 roku zapoczątkował akcję o nazwie SHARE WEEK, której ideą jest polecanie swoich ulubionych blogów. Dziś zapraszam Was więc do mojego pierwszego zestawienia. Oto lista blogów, które regularnie czytam, oglądam i zachwycam się nimi i ich autorkami (nie wiem czemu, ale tak jakoś wyszło, że w zestawieniu znalazły się same kobiety). Kolejność przypadkowa, wszystkie lubię tak samo i codziennie do nich zaglądam.


Macademian Girl Uwielbiam tę dziewczynę! Jest jako kolorowy, rajski ptak, w dodatku wiecznie uśmiechnięty! Tytan pracy, pasjonatka, nie dość, że śliczna, to jeszcze mądra i pracowita (wyobrażam sobie ile propozycji matrymonialnych ląduje każdego dnia w jej skrzynce mailowej). Jej blog ciągle się rozwija, założyła swój kanał na YT (polecam, idealne na poprawę humoru), jest bardzo aktywna na Instagramie. Dla mnie - niekończące się źródło inspiracji, odwagi w byciu sobą i pozytywnej energii. Kocha modę i zaraża tą miłością innych (dzięki niej zaczęłam nosić kapelusze i inne nakrycia głowy). Koniecznie zajrzyjcie na jej bloga i wyobraźcie sobie jak pięknie wyglądałby nasz świat, gdyby chodziło po nim więcej takich dziewczyn jak Tamara.


ProwincjonalnaNauczycielka to tysiące książek i recenzji, dyskusje o literaturze, wyzwania czytelnicze i wierni czytelnicy - to tylko kilka określeń opisujących tego bloga. Jak już pewnie zauważyliście, kocham książki, a tę miłość zaszczepiła we mnie właśnie Prowincjonalna Nauczycielka, prywatnie moja starsza siostra. Blog powstał w 2007 i od tego czasu wciąż regularnie pojawiają się na nim nowe książki. Jeśli szukacie informacji o tym, co warto przeczytać i dlaczego, co nowego piszczy w polskim rynku wydawniczym - znajdziecie to na pewno właśnie tu. Polecam gorąco wszystkim miłośnikom i miłośniczkom literatury.


Aniamaluje to blog Ani ,"dziewczyny z sąsiedztwa". Nie wiem jak ona to robi, ale czytając jej wpisy czuję, jakby była moją koleżanką, z którą regularnie wymieniamy się informacjami "co słychać". Ania jest nie tylko bardzo aktywną blogerką, ale też studiuje pedagogikę, pracuje z dziećmi i... pisze książki. Najbardziej lubię organizowane przez nią wyzwania, fajnie jest czytać kogoś, kto sprawia, że mamy ochotę się rozwijać. Poza tym na jej blogu znajdziecie dużo informacji o zdrowiu, modzie, kosmetykach, książkach, jedzeniu, czyli wszystkim tym, czym żyje każda z nas.
 

Blog Marzę więc jestem prowadzony przez Karolinę to przedstawiciel jednego z moich ulubionych nurtów - blogów wnętrzarskich. Podejrzewam, że mogłabym spędzać całe dnie na oglądaniu pięknych wnętrz mieszkań i domów prezentowanych na przeróżnych blogach i nie prędko by mi się to znudziło. Gust Karoliny mnie zachwyca, uwielbiam pokazywane przez nią zakamarki jej domu. Piękne zdjęcia, własnoręcznie robione ozdoby i ciepły, rodzinny klimat sprawiły, że zaglądam na tego bloga regularnie. Karolina sprzedaje swoje rękodzieło, a jakiś czas temu otworzyła w Bochni galerię i kawiarnię w jednym o nazwie Cafe 5. Od samego patrzenia chce się tam być. Poza tym na jej blogu znajdziecie też fotorelację z remontu i upiększania starego zielonego domu zwanego przez autorkę Zieloną Chatką. Jeśli kiedykolwiek marzyliście o małym, przytulnym domku, to na pewno zakochacie się w nim tak, jak ja.

Wiecie już, co ja lubię i odwiedzam, koniecznie napiszcie w komentarzach, gdzie warto zajrzeć i co poznać. Fajnie jest odkrywać nowe blogi!

wtorek, 10 marca 2015

Marcowe przyjemności, czyli prezent dla samej siebie

Wiosenne porządki już były? Szafy uporządkowane? Lżejszy płaszcz gotowy do drogi? No to ruszamy na poszukiwanie wiosny i radości!

Każda zmieniająca się pora roku sprawia, że mam ochotę na zmiany, na mały prezent dla samej siebie, który sprawi, że oczekiwanie na zbliżającą się wielkimi krokami wiosnę będzie jeszcze przyjemniejsze. Oto moja wiosenna "wish list", może Ciebie też zainspiruje?

środa, 4 marca 2015

Dziesięć oznak, że nadal jesteś dzieckiem, czyli podróż do przeszłości

Pogoda za oknem taka, że nic, tylko zostać pod kocem, otworzyć ulubioną książkę z dzieciństwa i ugotować sobie kakao. Miniony weekend spędziłam na Mazurach, w domu mojej mamy, przy okazji wyruszając w podróż do przeszłości. A wszystko za sprawą moich starych dzienników, zapisywanych skrzętnie każdego dnia. Ile w nich skarbów! Spotkanie z sobą sprzed kilkunastu lat było bardzo poruszającym doznaniem. Oto, co znalazłam w jednym z dzienników:

Dziesięć oznak, że nadal jesteś dzieckiem:
1. Ufasz ludziom.
2. Hołdujesz prostym prawdom. Wierzysz np. że "podaj dalej" to naprawdę świetny sposób na ulepszenie świata.
3. Nie martwisz się na zapas.
4. Masz niespożyte pokłady ciekawości i energii.
5. Wyznajesz zasadę, że każda okazja do zabawy jest dobra.
6. Wierzysz, że istnieją księżniczki, rycerze w lśniącej zbroi i smoki.
7. Budzisz się z przekonaniem, że to będzie świetny dzień.
8. Koncentrujesz się na tym, co przyjemne, a nie na tym, co przykre.
9. Rozdajesz uśmiechy na prawo i lewo.
10. Wjeżdżasz i zjeżdżasz ruchomymi schodami tylko dla przyjemności.

Jak z tym u Ciebie? :)

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa