piątek, 12 września 2014

Konkurs z marką HERSTORY Design


"Powstawanie marki HERSTORY to historia nudna jak flaki z olejem, oklepana i opowiadana już tysiące razy… Oto była sobie kobieta, która pracując jako Główna Księgowa zorientowała się że to samotne zajęcie i zapragnęła zrealizować swoje pasje i marzenia. Brzmi znajomo? Jeśli jeszcze dorzucę, że szydełkiem władam od dziecięcia, tylko mama zawsze mówiła że „chleba z tego nie będzie” to mamy już pełen obraz skrywanego od lat talentu, który nareszcie ma szanse się wyszaleć (...).

Większość rzeczy na świecie powstaje albo z potrzeby, albo przez pomyłkę. Ja miałam potrzebę zakrycia czymś nadgarstków, bo właśnie tam moje ciało uparło się być nieatrakcyjne. Oczywiście nie mogłam znaleźć niczego, co by było wystarczająco oryginalne, więc sobie zrobiłam (...).

To z resztą uświadamiają mi codziennie kobiety, które noszą moją biżuterię. Uwielbiam słuchać ich historii, które opowiadają na przykład, że dzięki bransoletce przypominają sobie że są boginiami i gdy wchodzą do sklepu, to ekspedientki lepiej je obsługują. Albo na przykład dziewczyna, która wybrała najmniejszą i najskromniejszą bransoletkę przypędziła do mnie najpierw po trochę szerszą a teraz nosi największe i najbardziej brzęczące, do kompletu z wypiętym biustem i szpilkami (to dość częsta historia :-)). Albo na przykład historia dziewczyny, która drżąc o życie swojej córki w szpitalu mówiła: „co dzień zakładałam bransoletkę, ładnie się ubierałam i malowałam, bo to dawało mi poczucie że to ja panuję nad sytuacją a nie odwrotnie” (udało się!!!). Albo historia pewnej menadżerki, która cieszyła się jak dziecko gdy opowiadała: „u nas jest sztywny dress-code, ale ja zakładam moją bransoletkę z tajnymi czaszkami i mogę być sobą!”. Czaszki rzeczywiście widać było tylko z bliska, a bransoleta była elegancka.

Dlatego właśnie HERSTORY…" 
Joanna Kępińska
projektantka biżuterii HERSTORY

bransoletka: Herstory Design
fot. Monika Ekiert-Jezusek
Ja też uległam czarowi tej marki i jej produktów. Uwielbiam nosić bransoletki HERSTORY Design - czuję się w nich pewniejsza siebie, bardziej wyjątkowa i piękniejsza :) Bardzo się cieszę, że udało mi się namówić do współpracy właścicielkę marki i sprawić, że jedna z Was dostanie bransoletkę jako nagrodę w konkursie. Opis konkurs znajdziecie na moim fanpage'u i tam też konkurs się toczy. Macie siedem dni na opowiedzenie swojej historii z kolorem różowym w tle - może zainspiruje Was mój stary wpis o tym kolorze lub moja tablica na Pinterest. Życzę Wam powodzenia i trzymam kciuki! Think pink!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa