poniedziałek, 29 października 2018

Jak być szczęśliwym człowiekiem? Przetestowałam i działa!


"Ujmij się za sobą."

"Znajdź muzykę swojego życia."

"Słowa z głębi serca trafiają w głąb serc."

To tylko trzy z 50 lekcji Reginy Brett opisanych w jej najnowszej książce "Mów własnym głosem." Podczas czytania tej książki przypomniałam sobie o pewnym sposobie na szczęście, który zajmie ci dosłownie minutę dziennie, a efekty... po prostu sprawdź.

niedziela, 28 października 2018

Jak spełniać marzenia? Zdradzam mój sposób.


Pytasz mnie jak spełniać marzenia i jak ja to robię, że jestem taka szczęśliwa. Dobrze, zdradzę ci mój sekret. Jeśli bardzo czegoś chcesz, to już na samym starcie powiedz sam sobie, to co za zawsze sobie powtarzam w takiej sytuacji: "No dobra, sprawa wygląda następująco. Marzę o tym i bardzo tego chcę. Wiem, że może nie być łatwo. Ale wiem też, że to jest dla mnie ważne. I zrobię to, choćby nie wiem co!" 

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Poniedziałkowy cykl Panny Pollyanny powraca! Dziś bardzo prosty sposób na to, jak stać się szczęśliwszym człowiekiem i przestać narzekać.


Gdyby dni tygodnia brały udział w konkursie na miss popularności, poniedziałek raczej nie miałby zbyt dużych szans. Nie znam zbyt wielu osób, które słysząc słowo "poniedziałek" uśmiechają się od ucha do ucha. Czas to zmienić! Zapraszam na reaktywację moich poniedziałkowych wpisów. W każdy poniedziałek opowiem o jednym sprawdzonym przeze mnie sposobie na szczęście. 

piątek, 10 sierpnia 2018

Nie o przetworach na zimę, ale o słoikach, oszczędzaniu i szczęścia pomnażaniu + PROŚBA O WASZE PROPOZYCJE


W okolicach lutego rozpoczęłam pewien eksperyment. Postanowiłam codziennie wrzucać do szklanego słoika ustawionego na półce wszystkie monety o nominale 5 zł, 2 zł i 1 zł.

niedziela, 25 marca 2018

Co u Panny słychać, czyli kolejne pięć powodów do radości



Niedziela to idealny dzień, żeby podsumować mijający tydzień i przekonać się, jak wiele było w nim fajnych i radosnych momentów. Inne też oczywiście były, ale po co skupiać się na tym, co nam nie służy? Co u mnie dobrego? Poczytajcie!

piątek, 9 lutego 2018

O moich najnowszych sposobach na poprawę humoru i jednym starym, wielokrotnie ze świetnym skutkiem przetestowanym, czyli "Tylko dobre wiadomości"

Powiedzmy sobie szczerze: luty nie należy raczej do tych miesięcy, o których pisze się wiersze i których wyczekuje się z utęsknieniem. Pada śnieg, by po kilku godzinach się roztopić, siąpi deszcz, wieje wiatr (albo nie wieje i wtedy nad miastem wisi smog), słońca nadal jak na lekarstwo. Łatwo jest narzekać i "nie mieć siły na nic". Dopadło i mnie. Ale nie byłabym Panną Pollyanną, gdybym nie szukała nowych sposobów na poprawę nastroju! Dziś opowiem wam o moich dwóch najnowszych sposobach na to, jak każdego dnia być szczęśliwą niezależnie od aury za oknem (i jednej starej metodzie, ale wielokrotnie sprawdzonej i działającej bez pudła). Gotowi? Startujemy!

wtorek, 30 stycznia 2018

WPIS PRZEDPREMIEROWY: 5 powodów dla których warto pojechać do Ustki, czyli Panna Pollyanna czyta pierwszy kryminał Anety Jadowskiej

fot. Okoń w Sieci

Są na świecie takie miejsca, w których od pierwszej chwili czuję się jak w domu, jakbym kiedyś już tu była, jakbym wracała do siebie po dłuższej nieobecności... Po prostu wysiadasz z pociągu i nagle okazuje się, że wszystko ci się w tym miejscu podoba, oddychasz pełną piersią, a wchodząc do miejscowej kawiarni masz ochotę powiedzieć: "dzień dobry, poproszę to, co zawsze". Też macie takie miejsca?

Jeszcze więcej z życia Panny Pollyanny znajdziesz na instagramie @pannapollyannaa